Społeczność Instytutu Obecności
Wprowadzenie
Coś, co już się w Tobie zaczęło
Myśl Eugene'a Gendlina zatrzymuje ludzi bardzo różnych — terapeutki i nauczycieli, lekarzy i studentki, osoby po latach praktyki i takie, które usłyszały słowo „focusing” w zeszłym tygodniu. Zwykle nie dlatego, że dowiedzieli się z niej czegoś nowego. Raczej dlatego, że coś, co już w nich było, dostało nagle miejsce, żeby ruszyć dalej.
Społeczność Instytutu Obecności jest dla tych osób. Dla tych, w których coś takiego drgnęło — i chce iść swoją drogą.
Nie jest szkołą ani kursem. Nie ma progu, programu do przejścia ani dyplomu na końcu. Jest miejscem, do którego można napisać, zajrzeć, posłuchać — i zostać na tyle, na ile ma się ochotę.
Skąd to przychodzi
Nic z tego nie zaczęło się tutaj
Focusing przyszedł do nas przez konkretne osoby i konkretne miejsca.
W 2013 roku, w warszawskim Ośrodku Intra, trafiliśmy na warsztaty Claude'a Missiaen z Belgii — ucznia Mii Leijssen. Przez kolejnych dziesięć lat te warsztaty powoli zmieniały nasz sposób słuchania. Bardziej niż cokolwiek, czego można nauczyć się z książki.
Potem byli następni. Edgardo i Gabriela Riveros z Instytutu Focusingu w Chile, którzy poprowadzili nasz zespół przez cały rok pogłębiania. Mia Leijssen i jej Living Forward. Akira Ikemi, który pokazał, że focusing bywa po prostu czułym zwróceniem się ku temu, co właśnie jest. Donata Schoeller, z którą czytamy Gendlina zdanie po zdaniu. The International Focusing Institute w Nowym Jorku.
Każda z tych osób niosła focusing dalej, zanim doszedł do nas. To, co dzieje się tutaj, jest kolejnym odcinkiem tej samej drogi — nie jej początkiem.
W Polsce focusing rozwija się dziś w wielu miejscach i nurtach, coraz bardziej różnorodnie. Od 2025 roku spotykamy się z osobami z różnych ośrodków, żeby się nawzajem poznawać i rozmawiać o jakości i różnorodności kształcenia. Ten kierunek nas cieszy.
Wokół czego
Ciekawość i to, co się dzieje, kiedy damy jej czas
Gromadzimy się wokół myśli Gendlina i tego, co pod nią stoi — filozofii implicite. Mówi ona o czymś, co każdy zna z własnego środka: doświadczenie zawsze niesie więcej, niż udało się z niego powiedzieć. To „więcej” nie jest resztką, która się nie zmieściła. Jest zapowiedzią następnego kroku.
Wokół focusingu rozumianego jako sposób bycia, który rośnie od środka i potrzebuje czasu — takiego, który można pogłębiać przez całe życie, bo za każdym razem otwiera się coś dalej.
Wokół tego, co dzieje się w Instytucie: Szkoły Bycia Wewnętrznego, Szkoły Obecności, spotkań i rozmów w cyklu Gendlin100, warsztatów, tekstów, które powstają i które czytamy.
I wokół tego, co powstaje, kiedy focusing spotyka się z inną dziedziną — z uczeniem, z medycyną, z pracą z ciałem, ze sztuką, z rodzicielstwem, z podejmowaniem decyzji. Z takiego spotkania rodzi się zwykle coś, czego żadna ze stron nie miała osobno.
Żeby tu być, wystarczy, że ten kierunek coś w Tobie porusza.
Co się dzieje
List, kręgi czytania, wieczory
Nie mamy programu rozpisanego na rok naprzód i wolimy, żeby to, co robimy, wyłaniało się także z tego, co przyniosą osoby, które tu będą. Uczymy się od siebie nawzajem — focusing jest wspólną praktyką, a nie przedmiotem, który ktoś przekazuje z góry.
List Obecności — Nieregularny list o tym, co się u nas dzieje: co się zbliża, nad czym pracujemy, co nas ostatnio zajęło i nie dawało spokoju. Piszemy wtedy, kiedy naprawdę mamy co powiedzieć.
Kręgi czytania — Spotykamy się online nad jednym fragmentem, jednym pojęciem, czasem jednym zdaniem. Czytamy powoli, bo przy takim tempie tekst zaczyna otwierać rzeczy, których przy szybkim czytaniu w nim nie ma.
Spotkania otwarte — Wieczory, w których jesteśmy razem przy jakimś temacie — czasem wokół tekstu, czasem wokół pytania, które ktoś przyniósł ze swojej praktyki albo ze swojego życia. Bez referatów i bez wniosków na koniec.
Otwarte Partnerstwo Focusingowe — Cotygodniowa przestrzeń, w której można pobyć w parze — także jeśli robisz to pierwszy raz.
Rozmowa powitalna — Jeśli masz ochotę, możesz umówić się na krótką, indywidualną rozmowę z kimś z Instytutu. Żeby zapytać o cokolwiek, opowiedzieć, czego szukasz, albo po prostu poznać się nawzajem. Jest bezpłatna i do niczego nie prowadzi.
Materiały — Teksty, opracowania, notatki i nagrania, które powstają przy naszej pracy. Udostępniamy je stopniowo, w miarę jak dojrzewają.
Pierwszeństwo — O naborach do Szkół, na warsztaty i do programów długoterminowych piszemy najpierw tutaj. Przy części wydarzeń zostawiamy dla Społeczności osobną pulę miejsc albo niższą cenę.
To, czego jeszcze nie umiemy nazwać — Będą spotkania, których dziś nie potrafimy zapowiedzieć, bo powstaną z rozmowy, z czyjegoś pomysłu albo z potrzeby, która dopiero się pojawi. Zostawiamy na nie miejsce świadomie.
Tempo
Możesz tu być tak, jak Ci pasuje
Proces ma własny rytm i rzadko zgadza się z kalendarzem. Możesz przychodzić na wszystko albo przez rok tylko czytać Listy — to drugie też jest pełnoprawnym udziałem. Coś się w tym czasie w Tobie układa, nawet jeśli z zewnątrz tego nie widać.
Możesz zniknąć na pół roku i wrócić. Wrócisz wtedy w inne miejsce niż to, z którego odchodziłeś, bo Ty będziesz gdzie indziej. Nic nie trzeba nadrabiać — jest tylko to, co teraz.
Nie ma tu poziomów, stopni ani ścieżki, po której należałoby iść. Każdy idzie swoją i to jest cała struktura.

Jak jesteśmy ze sobą
Robimy miejsce, zanim coś powiemy
Kiedy ktoś dzieli się czymś swoim, pierwszym odruchem bywa podpowiedź. Podpowiedź przychodzi z zewnątrz i zwykle zatrzymuje to, co dopiero zaczynało się formować. Więc czekamy chwilę dłużej — i najczęściej okazuje się, że ta chwila była tym, czego brakowało.
Zostawiamy przy człowieku to, co jego. Nikt nie mówi drugiej osobie, co ona naprawdę czuje. Gotowa nazwa domyka coś, co jeszcze było otwarte, a to właśnie z otwartego przychodzą następne kroki.
Cisza jest częścią ruchu. Urwane zdanie i „jeszcze nie wiem” to nie są luki w rozmowie — to miejsca, w których coś się właśnie układa.
Doświadczenie daje wprawę, nie pierwszeństwo. Ktoś prowadzi spotkanie, ktoś inny przychodzi pierwszy raz — i obie te osoby są tu tak samo.
Pełny opis znajdziesz w zasadach Społeczności. Jest ich kilka i wszystkie mieszczą się na jednej stronie.
Zanim zapiszesz
Czym ta przestrzeń nie jest
Społeczność ma charakter edukacyjny i wspólnotowy. Nie jest psychoterapią, poradnictwem, leczeniem ani wsparciem w kryzysie i nie zastępuje kontaktu z lekarzem, psychoterapeutką ani psychologiem.
Nie dyżurujemy i nie odpowiadamy natychmiast. Jeżeli przeżywasz coś trudnego i potrzebujesz rozmowy teraz, sięgnij proszę po pomoc dostępną od ręki — po kontakt ze swoim specjalistą albo po całodobowe wsparcie kryzysowe.
Bywa też, że coś w człowieku potrzebuje regularnego towarzyszenia jednej osoby. Wtedy właściwszym miejscem są sesje indywidualne albo nasze Szkoły.
DOŁĄCZ DO SPOŁECZNOŚCI
Potrzebujemy tylko imienia i adresu e-mail
Zapis jest bezpłatny i nie wiąże się z żadnym zobowiązaniem. Odejść możesz w każdej chwili, jednym kliknięciem.
Zakończenie
Robimy ścieżkę, idąc
Rzeczy, którymi się zajmujemy, robi się latami i po cichu. Idą własnym tempem, czasem długo stoją, a potem nagle ruszają — i zwykle nie wtedy, kiedy się tego oczekiwało.
Dobrze jest wiedzieć, że gdzieś obok ktoś zatrzymuje się przy tym samym. Że można napisać, zapytać, przyjść na godzinę i posłuchać. Że to, co się w Tobie zaczęło, ma gdzie iść dalej.
To, z czym przychodzisz, już wystarczy. Nie trzeba tego układać, zanim wejdziesz. Reszta uformuje się po drodze.